Odwieczna walka z pornografią

Duszno wokół porno
Brytyjskie władze wojują z pornografią dla dobra przyszłych pokoleń. Pokolenia już doświadczone wiedzą, że to hipokryzja albo walka z wiatrakami.
Zablokowanie dostępu do legalnej pornografii przed młodzieżą, która nowe technologie ma w małym palcu, to po prostu mrzonka.
Harald Richter/PantherMedia

Zablokowanie dostępu do legalnej pornografii przed młodzieżą, która nowe technologie ma w małym palcu, to po prostu mrzonka.

Premier Wielkiej Brytanii i szef Partii Konserwatywnej David Cameron wziął na celownik „zatrute strony internetowe”, czyli powszechnie dostępną w sieci pornografię. Obwinia ją o zgubny wpływ na młodzież, w tym o wzrost przestępstw na tle seksualnym. Ochronie nieletnich przed nieodpowiednimi dla nich treściami ma służyć nowe prawo, które wymusi na dostawcach Internetu blokowanie pornografii we wszystkich gospodarstwach domowych. Kto będzie chciał mieć dostęp do filmów dla dorosłych, sam będzie musiał poprosić o zdjęcie zabezpieczenia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną