Społeczeństwo

Polityka i obyczaje

Polityka

Paweł Reszka w „Tygodniku Powszechnym” o nowej partii Jarosława Gowina: „Założenia logiczne i program dobry, nazwiska też niczego sobie. Wizerunek statecznej republikańskiej formacji psuje tylko ostatni alkoholowy wyskok Przemysława Wiplera. No, ale w nowej partii nagromadzono tyle powagi, że jeden hulaka może dodać tylko człowieczego rysu”.

Paweł Lisicki, szef „Do Rzeczy”, ujawnia prawicową nadzieję: „Głosy biskupów krytykujące ideologię gender czy krzyk widzów obrażanych w Starym Teatrze to oznaki oporu.

Polityka 51-52.2013 (2938) z dnia 17.12.2013; Polityka i obyczaje; s. 170
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021