Mizerski na bis

Jak wyjść z feminizmu

Problem społecznego wykluczenia narasta i, jak się okazuje, dotknął już środowisko feministek. „Gazeta Wyborcza” doniosła, że kobiety przyznające się do feminizmu i genderyzmu mają mniejsze szanse na pracę i awans zawodowy, ponieważ „są postrzegane jako osoby agresywne, roszczeniowe, złośliwe i wojujące”. Nic dziwnego, że w pracy spotykają się z niechęcią szefów, kolegów, a także koleżanek aktywnie popierających obowiązujący w naszym kraju patriarchalny system społeczny i dających temu wyraz w codziennym kontakcie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj