Społeczeństwo

Polityka i obyczaje

Polityka

Szczyt bezczelności? Europoseł Marek Migalski ­napisał książkę „Parlament Antyeuropejski”, w której ujawnia, jak z Brukseli wyciągać pieniądze. Można oszukiwać „na mieszkanie”, „na diety”, „na komisję sejmową”, a także „na samochód”: „polityk, który jeździł do Brukseli własnym samochodem przez całą kadencję, mógł zgarnąć do kieszeni półtora miliona złotych”.

Polityka 15.2014 (2953) z dnia 08.04.2014; Polityka i obyczaje; s. 106
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021