Społeczeństwo

Oddać dziecko do żłobka?

Czy oddawać dzieci do żłobka

„Mówi się, że dzieci w żłobkach powinny mieć edukację, ale nikt nie pomaga tej edukacji prowadzić. Wychowawczynie mają w programach kształcenia gołe hasła…” „Mówi się, że dzieci w żłobkach powinny mieć edukację, ale nikt nie pomaga tej edukacji prowadzić. Wychowawczynie mają w programach kształcenia gołe hasła…” Igor Morski
Rozmowa z Moniką Rościszewską-Woźniak, prezeską Fundacji Rozwoju Dzieci im. Komeńskiego, o tym, jakie są i jakie powinny być żłobki.
Monika Rościszewska-WoźniakFRD Monika Rościszewska-Woźniak

JOANNA CIEŚLA: – Oddałaby pani dziecko do żłobka?
MONIKA ROŚCISZEWSKA-WOŹNIAK: – Ja to zrobiłam, oddałam. A po dwóch dniach powiedziałam: „Dziękuję, to nie to”, i postanowiłam zostać z dziećmi w domu. Ale to było jeszcze w latach 80. Dziś większość z moich 10 wnuków chodzi do żłobków i przedszkoli, w większości – z zadowoleniem.

Przez dekady żłobki uznawano za ostateczność – smutne miejsce, w którym przechowuje się malutkie dzieci, gdy matki zmuszone są wrócić do pracy.

Polityka 3.2020 (3244) z dnia 14.01.2020; Społeczeństwo; s. 33
Oryginalny tytuł tekstu: "Oddać dziecko do żłobka?"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021