Społeczeństwo

To KIŁA mój miły

Powrót kiły

Statystyki Państwowego Zakładu Higieny podają, że najwięcej jest zachorowań na kiłę: 1642 przypadki w 2019 r. – o prawie 200 więcej niż rok wcześniej. Statystyki Państwowego Zakładu Higieny podają, że najwięcej jest zachorowań na kiłę: 1642 przypadki w 2019 r. – o prawie 200 więcej niż rok wcześniej. PantherMedia
Niemal zapomnieliśmy, że kiła istnieje. Tymczasem chorych przybywa, i to znacznie. Winny jest brak wiedzy społeczeństwa, a jeżeli zakażemy edukacji seksualnej, będzie jeszcze gorzej.
Polacy nie robią zbyt często badań wykrywających choroby przenoszone drogą płciową. Za to biorą coraz więcej antybiotyków, a te mogą maskować objawy.Marcin Bondarowicz Polacy nie robią zbyt często badań wykrywających choroby przenoszone drogą płciową. Za to biorą coraz więcej antybiotyków, a te mogą maskować objawy.

W 2019 r. liczba osób, u których zdiagnozowano jedną z chorób przenoszonych drogą płciową, zwiększyła się o kilkanaście procent w stosunku do poprzedniego roku. W ciągu ostatnich 10 lat liczba chorych się podwoiła. Zarażonych kiłą jest najwięcej.

Typowy pacjent poradni chorób przenoszonych drogą płciową to nie bezdomny alkoholik ani prostytutka. Młody (20–44 lata), najczęściej dobrze sytuowany mężczyzna z wyższym wykształceniem. Według danych amerykańskiego Centers for Disease Control and Prevention mężczyzna taki jest najczęściej tzw.

Polityka 7.2020 (3248) z dnia 11.02.2020; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "To KIŁA mój miły"

Czytaj także

Kultura

Maj 2020: Pięć najciekawszych książek dla dzieci

Jak co miesiąc proponujemy książki mądre, ciekawe i estetycznie wydane.

Sebastian Frąckiewicz
25.05.2020