Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

To idzie młodość

Wirus nakręcił konflikt pokoleń

W ludowych wyjaśnieniach sensu pandemii pojawiły się hipotezy, że natura stworzyła koronawirusa, by odmłodził społeczeństwa. W ludowych wyjaśnieniach sensu pandemii pojawiły się hipotezy, że natura stworzyła koronawirusa, by odmłodził społeczeństwa. Marta Frej
Koronawirus jest najgroźniejszy dla osób w podeszłym wieku, to one są w grupie najwyższego ryzyka. Czy rzeczywiście troska o ich zdrowie i dobrostan wymaga rezygnacji z normalnego życia ludzi młodych, narażonych w znacznie mniejszym stopniu? Pandemia rzuciła ostre światło na narastający od lat konflikt pokoleniowy.
Czy kryzys istotnie zmieni obraz relacji pokoleniowych?EAST NEWS Czy kryzys istotnie zmieni obraz relacji pokoleniowych?

Chiny, które poradziły sobie z pierwszą falą epidemii, są cennym źródłem wiedzy na jej temat. Na podstawie statystyk Chińskiego Centrum ds. Kontroli i Profilaktyki Chorób wiadomo, że wskaźnik śmiertelności w wyniku COVID-19 rośnie szybko wraz z wiekiem. Śmiertelność wśród zarażonych 80-latków osiągnęła blisko 15 proc., u 60-latków już tylko 3,6 proc., w grupie do 50. roku życia nie przekraczała 0,4 proc.

Statystyki mogą się różnić w zależności od kraju, bo śmiertelność zależy nie tylko od podatności organizmu na chorobę, ale także od wydolności i systemu służby zdrowia. Niemniej istotna jest też struktura wiekowa społeczeństwa i przyjęte społecznie praktyki opieki nad seniorami. We Francji – kraju, w którym żyje się w Europie najdłużej – 850 tys. starszych osób mieszka w domach opieki. W szybko starzejących się Włoszech liczba ta jest o ponad połowę mniejsza, ale pensjonaty dla starszych są nierówno rozłożone, 700 spośród nich znajduje się w Lombardii, włoskim centrum epidemii, i obsługuje 64 tys. osób., czyli 21 proc. wszystkich włoskich pensjonariuszy. Niestety, zestawienie tych kilku informacji łączy się w tragiczny komunikat: w rezydencji Don Mori de Stagno Lombardo z 71 pensjonariuszy zmarło 21, w Lodi 43 ofiary na 270 podopiecznych, w Mombretto 52 osoby zmarłe na 150.

Czy gdyby zmarli mieszkali samodzielnie, mieliby większe szanse na przeżycie? Francuskie doświadczenie nadzwyczajnych upałów w 2003 r. pokazało, że samotność może być nie mniej zabójcza dla starszych niż koronawirus. Zmarło wówczas ponad 30 tys. osób, które zamknięte w przegrzanych mieszkaniach w miastach wyludnionych ze względu na sezon urlopowy nie mogły doczekać się najprostszej pomocy. Jeszcze większe upały w 2019 r. nie spowodowały już tak ponurych konsekwencji, Francuzi wyciągnęli lekcję z tragedii.

Polityka 16.2020 (3257) z dnia 14.04.2020; Temat tygodnia; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "To idzie młodość"
Reklama