Społeczeństwo

Dwumiasto zarazą podzielone

Burmistrzowie Zgorzelca i Görlitz o Dwumieście podzielonym zarazą

Widok na Zgorzelec ze strony niemieckiej. Widok na Zgorzelec ze strony niemieckiej. Marek Bazak / EAST NEWS
Rozmowa z burmistrzami Zgorzelca i Görlitz, które przed epidemią funkcjonowały jako jedno europejskie miasto, o nagłym przywróceniu granicy na Nysie, różnicach w podejściu do koronawirusa i szansach na powrót do normalności.
Zamknięty most na Nysie.Florian Gaertner/EAST NEWS Zamknięty most na Nysie.

MARCIN KOŁODZIEJCZYK: – Mija miesiąc od decyzji rządu w Warszawie o zamknięciu polskich granic z powodu pandemii. To oznacza ponowny podział naszego Dwumiasta. Jak to wygląda?
RAFAŁ GRONICZ, BURMISTRZ ZGORZELCA: – Władze i instytucje Zgorzelca i Görlitz współpracowały ze sobą już w czasach PRL i NRD. Wtedy też nie było łatwo, bo granica między naszymi „bratnimi” krajami była „po bratersku” zamknięta. Idea Europa-Miasta Zgorzelec/Görlitz zrodziła się w latach 90.

Polityka 16.2020 (3257) z dnia 14.04.2020; Społeczeństwo; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "Dwumiasto zarazą podzielone"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021