Społeczeństwo

Do granic siebie

Kiedy zaczyna się niepoczytalność i jak można kogoś ubezwłasnowolnić

Przyjmujemy, że granicą poszanowania autonomii osób „niekompetentnych”, jak eufemistycznie nazywa się osoby nie w pełni świadome, jest sytuacja, gdy robią sobie lub innym krzywdę. Przyjmujemy, że granicą poszanowania autonomii osób „niekompetentnych”, jak eufemistycznie nazywa się osoby nie w pełni świadome, jest sytuacja, gdy robią sobie lub innym krzywdę. Getty/Joanna Mucho
Gdzie jest granica prawa do podejmowania decyzji o swoim zdrowiu, życiu, majątku? Kiedy zaczyna się niepoczytalność, jak można kogoś ubezwłasnowolnić? Powinniśmy o tym rozmawiać, bo społeczeństwo się starzeje i problem będzie dotyczył coraz większej liczby… nas.
Pensjonariuszy domów opieki społecznej, którzy nie mają rodzin, ubezwłasnowolnia się najczęściej na rzecz pracowników DPS.PantherMedia Pensjonariuszy domów opieki społecznej, którzy nie mają rodzin, ubezwłasnowolnia się najczęściej na rzecz pracowników DPS.

Czy człowiek, który ma demencję albo choruje psychicznie, „nie jest sobą”? Traci prawo do poszanowania jego woli? Czy działanie „dla jego dobra” oznacza tylko opiekę? Przecież jednocześnie egzekwujemy od takich ludzi odpowiedzialność: wsadzamy do więzień 80-latków, osoby upośledzone i chorujące psychicznie. A czy wolno zaszczepić starszą osobę, od której nie można oczekiwać świadomej zgody? Weźmy zresztą historię, która niedawno zbulwersowała środowisko medialne…

23 maja w tygodniku „Newsweek” ukazał się wywiad z socjolożką prof.

Polityka 26.2021 (3318) z dnia 22.06.2021; Społeczeństwo; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Do granic siebie"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Za murami seminariów. Co chłopaków tam pcha? Jak sobie radzą?

Dziś mamy w Polsce ponad 70 seminariów, gdzie klerycy przez sześć lat są przygotowywani do swego zawodu.

Adam Szostkiewicz
24.09.2021