Społeczeństwo

Ryby by nam nawrzucały

Wojny wędkarzy

Mamy tylu wędkarzy co Finlandia, a wód sześć razy mniej. Mamy tylu wędkarzy co Finlandia, a wód sześć razy mniej. Agencja Wschód / Forum
W świecie wędkarzy toczy się ciągła wojna: z rybami, ludźmi, sprzętem i z PZW. Oraz kulturowa: tych, co zabierają, z tymi, co wypuszczają. Ryby mogą tego nie przeżyć.
Bulwary wiślane w Krakowie.Mateusz Skwarczek/Agencja Gazeta Bulwary wiślane w Krakowie.

Wędkarze to armia licząca 1 mln osób – tylko Polski Związek Wędkarski zrzesza 630 tys. członków. Statystyczny wędkarz ma sprzęt za 5946 zł i rocznie wydaje na hobby 1745 zł. Dawniej liczyło się dla niego to, co wyląduje na patelni, w occie czy wędzarni. Dziś 80 proc. najbardziej ceni odpoczynek nad wodą, 45 proc. walory sportowe, tylko 10 proc. konsumpcyjne (wskazywano więcej niż jedną odpowiedź). Równamy więc do społeczeństw wysoko rozwiniętych – im bogatsze, tym częściej wędkarstwo służy pasji i środowisku, a rzadziej wyżywieniu.

Polityka 28.2021 (3320) z dnia 06.07.2021; Społeczeństwo; s. 41
Oryginalny tytuł tekstu: "Ryby by nam nawrzucały"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Październik 2021: najciekawsze książki dla młodszych czytelników

Jak co miesiąc wybieramy książki mądre, ciekawe i estetycznie wydane. Dla najmłodszych czytelników.

Sebastian Frąckiewicz
23.10.2021