Społeczeństwo

Bez sutanny jesteś nikim

Bez sutanny jesteś nikim. Tak się żyje w seminarium duchownym

Robert Samborski Robert Samborski Leszek Zych / Polityka
Rozmowa z Robertem Samborskim, autorem książki „Sakrament obłudy”, o życiu wewnętrznym seminariów duchownych.
„Książkę napisałem po to, żeby uchronić młodych ludzi przed domem absurdu, jakim jest seminarium duchowne.”Leszek Zych/Polityka „Książkę napisałem po to, żeby uchronić młodych ludzi przed domem absurdu, jakim jest seminarium duchowne.”

JOANNA PODGÓRSKA: – Dlaczego wyrzucili pana z seminarium?
ROBERT SAMBORSKI: – To było miesiąc przed święceniami. Dziś czasami spotykam się z zarzutem, że zmyśliłem tę historię, bo bez zastosowania specjalnych procedur nie można wyrzucić diakona przed święceniami. Owszem, można. Prawo kanoniczne niby przewiduje pewne procedury, ale biskup może po prostu powiedzieć: wynoś się! On nie musi się oglądać na żadne procedury. Co mu zrobi tak potraktowany ksiądz? Nie istnieje żadna realna możliwość sprzeciwu, bo cały los księdza – to, czy będzie miał parafię, źródło utrzymania – jest w rękach biskupa.

Polityka 38.2021 (3330) z dnia 14.09.2021; Społeczeństwo; s. 39
Oryginalny tytuł tekstu: "Bez sutanny jesteś nikim"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021