Dlaczego cieśnina Ormuz jest ważna

Angina wąskiego gardła
Najwęższe, a może i najważniejsze gardło świata cierpi na ostrą anginę w stanie zapalnym. Nie wydaje się, aby zwykły antybiotyk mógł uzdrowić pacjenta: nad cieśniną Ormuz, wąskim szlakiem morskim między Iranem a Omanem przez który świat przełyka 16 milionów baryłek ropy naftowej dziennie, zawisła groźba irańskiej blokady.

Ma to być odpowiedź prezydenta Ahmadineżada i Wielkiego Ajatollaha Sziraziego na zapowiedziane zaostrzenie sankcji gospodarczych. Amerykanie zastosowali kurację szokową: 10-dniowe manewry swej potężnej floty. Ćwiczenia rozpoczęły się w noc wigilijną, a mają się zakończyć 4 stycznia. Wzajemne pogróżki nie leczą choroby, ale niewątpliwie podkreślają niezwykłą wagę tej cieśniny, bez której Kuwejt, Irak, Arabia Saudyjska, Baharain, Katar i Zjednoczone Emiraty mogą się we własnej ropie kąpać, ale nie mogą jej eksportować w świat, czerpiący z tego regionu niemal 40 proc.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną