Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Nepal jest kobietą

Bidhya Devi Bhandari – pierwsza kobieta prezydent Nepalu. Bidhya Devi Bhandari – pierwsza kobieta prezydent Nepalu. Sunil Pradhan /Anadolu Agency / Getty Images

Prezydentem Nepalu (który jeszcze nie podniósł się po kwietniowym trzęsieniu ziemi, ma skomplikowaną sytuację polityczną, a za sąsiadów Indie i Chiny, próbujące nim sterować) po raz pierwszy została kobieta. Bidhya Devi Bhandari weszła do polityki w latach 90., by zastąpić tragicznie zmarłego męża i przywódcę nepalskich komunistów. W 2006 r. stała na czele ulicznej rewolucji, która przyczyniła się do upadku monarchii i ogłoszenia Nepalu republiką. Później była ministrem obrony i wiceprzewodniczącą Komunistycznej Partii Nepalu. Przez lata walczyła też, żeby prawa kobiet zostały zapisane w nowej nepalskiej konstytucji, co udało się jej dopiero we wrześniu tego roku.

Kilka dni przed wyborami prezydenckimi również stanowisko przewodniczącej parlamentu po raz pierwszy w historii przeszło w ręce kobiety. W ten sposób Nepal dołączył do grona południowoazjatyckich krajów, które dają szansę kobietom, choć uczciwiej byłoby powiedzieć, że sytuacja układa się tak, że panie przejmują władzę po bliskich im mężczyznach. W Indiach premierem była Indira Gandhi, córka pierwszego premiera niepodległych Indii; później urząd ten trafił w ręce jej synowej Soni. W sąsiednim Pakistanie rządziła Benazir Bhutto, też polityczna dziedziczka ojca. A w Bangladeszu politykę całkowicie zdominowały dwie kobiety, córka pierwszego prezydenta kraju i żona drugiego. Obaj przywódcy zostali zabici w latach 70. w zamachach stanu, wówczas panie przejęły po nich władzę i teraz co kilka lat tylko wymieniają się urzędem.

Polityka 46.2015 (3035) z dnia 08.11.2015; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 7
Reklama