Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Gliniarze bez granic

Maria Simon i Lucas Gregorowicz. Maria Simon i Lucas Gregorowicz. Conny Klein / materiały prasowe

„Polizeiruf 110” (Telefon 110), popularny niemiecki serial kryminalny z enerdowskim rodowodem, przenosi się nad granicę z Polską. Nadkomisarz Olga Lenski (w tej roli Maria Simon), dotychczas pracująca w Poczdamie, zasila polsko-niemiecką grupę dochodzeniową, operującą we Frankfurcie nad Odrą, Słubicach i Świecku. Na Lenski od razu spada trudne zadanie – wyjaśnić śmierć polskiego studenta. Pomaga jej w tym nadkomisarz Adam Raczek. W tę rolę wcielił się mający polskie korzenie Lucas Gregorowicz. Ten sam, który w kontrowersyjnym serialu telewizji ZDF „Nasze matki, nasi ojcowie” zagrał antysemitę z AK. Czy tym razem obędzie się bez kontrowersji? Raczek to doświadczony policjant, ale też dość stereotypowy katolik – za nic nie opuści niedzielnej mszy, a kobietę najchętniej widziałby w domu, przy dzieciach. Reżyser Jakob Ziemnicki (urodzony w Gdańsku, skąd jako dziecko przeniósł się z rodziną do RFN) zapewnia jednak, że stereotypy zostały tu potraktowane z ironią. „Gdzie mój samochód?” – pyta na przykład Lenski. „Przypuszczalnie skradziony” – odpowiada Raczek. Auto zaraz się jednak odnajduje.

Sondażowe reakcje niemieckiej publiczności były pozytywne. Widzowie w Polsce muszą zaczekać do 20 grudnia. Tego dnia w najlepszym czasie antenowym pierwszy odcinek mają pokazać równocześnie publiczna niemiecka telewizja ARD i Telewizja Polska.

Polityka 46.2015 (3035) z dnia 08.11.2015; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 7
Reklama