Chorwacja skręca w prawo

Szachownica na cyrylicy
Rządzona przez nacjonalistów Chorwacja dołącza do krajów „dobrej zmiany”. Choć to zmiana cieplejsza, bardziej adriatycka.
Protest weteranów w Zagrzebiu. Choć twierdzą, że są apolityczni, popierają prawicę.
Sanjin Strukic/Pixsell/PAP

Protest weteranów w Zagrzebiu. Choć twierdzą, że są apolityczni, popierają prawicę.

Na chorwackim wybrzeżu Adriatyku, między wysepkami i białokamiennymi miasteczkami, nad przepłacanymi przez turystów ośmiornicami z grilla, wojna wydaje się nierealnym wspomnieniem. Ale kto pojedzie raptem kilkanaście kilometrów na wschód, w stronę Bośni, ten zobaczy, że dalmackie wybrzeże to tylko makijaż, bo chorwackie ciało nadal nosi głębokie blizny.

Widać je na przykład w okolicach Kninu, dawnej stolicy Republiki Serbskiej Krajiny, separatystycznego państewka, które na początku lat 90.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj