Świat

Życie po piwnicy

Natascha Kampusch Natascha Kampusch Nick Cornish/Rex Features / EAST NEWS

Wkrótce mija 10 lat, od kiedy na wolności znalazła się Natascha Kampusch – Austriaczka twierdzi jednak, że przez cały ten czas i tak czuła się jak w więzieniu. Jako dziecko została w 1998 r. uprowadzona z ulicy w Wiedniu, po czym była przetrzymywana i gwałcona w piwnicy podmiejskiej willi aż do 2006 r., gdy udało jej się zbiec (porywacz popełnił samobójstwo kilka godzin później). Teraz, w rocznicowym dokumencie nakręconym przez telewizję publiczną ORF, Kampusch skarży się, że od tamtej pory nie czuła wsparcia ze strony społeczeństwa, a często była wręcz atakowana, np.

Polityka 31.2016 (3070) z dnia 26.07.2016; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998