Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Małe było piękne

Jaka przyszłość czeka Katalonię?

Okna i balkony Barcelony przed referendum w sprawie niepodległości Katalonii Okna i balkony Barcelony przed referendum w sprawie niepodległości Katalonii Paul Hanna/Reuters / Forum
Zwolennicy niepodległości Katalonii są przekonani, że gdy już uwolnią się od Hiszpanii, ich małe państwo zakwitnie. Ale mogą się głęboko rozczarować.
Fortuna zaczyna się odwracać od maluchów. Wystarczy spojrzeć na Islandię i kraje bałtyckie – wszystkie bardzo ciężko przeżyły kryzys.Chris McGrath/Getty Images Fortuna zaczyna się odwracać od maluchów. Wystarczy spojrzeć na Islandię i kraje bałtyckie – wszystkie bardzo ciężko przeżyły kryzys.

„Hiszpania nas ogranicza” – twierdzi szef regionalnego rządu Katalonii Carles Puigdemont. W jednym z ubiegłotygodniowych wywiadów wyłożył swoją wizję przyszłego państwa katalońskiego: „Zbiurokratyzowany i skorumpowany Madryt podcina nasz potencjał. Tylko niezależni jesteśmy w stanie w pełni go wykorzystać”. W skrócie, Puigdemontowi marzy się Katalonia-Singapur Europy, czyli niewielkie terytorialnie i ludnościowo państwo, które swoje bogactwo – w tym przypadku dzięki członkostwu w Unii Europejskiej – opiera na handlu z potęgami, samo zachowując przy tym możliwie najdalszą neutralność.

Polityka 41.2017 (3131) z dnia 10.10.2017; Świat; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Małe było piękne"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >