Świat

Światowe media o Polsce: Marsz Niepodległości zdominowany przez nacjonalistów i rasistowskie hasła

Światowe media o Polsce: Marsz Niepodległości zdominowany przez nacjonalistów i rasistowskie hasła

11 listopada 2017 roku w Warszawie, obchody Święta Niepodległości 11 listopada 2017 roku w Warszawie, obchody Święta Niepodległości Agata Grzybowska / Agencja Gazeta
Polskie Święto Niepodległości pojawiło się na czołówkach światowych mediów. Za granicą zwraca się uwagę głównie na radykalne hasła i banery, jakie pojawiły się na tegorocznym marszu.

W relacjach zagranicznych mediów relacjonujących wydarzenia 11 listopada w Polsce pojawiają się przede wszystkim informacje o antyislamskich, antyuchodźczych i rasistowskich hasłach. Państwowe obchody święta oraz informacje na temat samej rocznicy zeszły na dalszy plan.

Guardian” w tekście zatytułowanym „Biała Europa” zwraca uwagę na hasła, jakie padały ze strony uczestników marszu z zakrytymi twarzami: „Czysta Polska, biała Polska”, „Precz z uchodźcami”. Piszą też o banerze z napisem „Módlmy się o islamski Holokaust”. Zwrócono uwagę na odpalane race, ale również na powrót falangi, skrajnie prawicowego symbolu z lat 30. ubiegłego wieku.

„Co najmniej 60 tys. osób wzięło udział w marszu w Warszawie, który zbiegł się w czasie z polskim Świętem Niepodległości. W antyfaszystowskiej manifestacji uczestniczyło ok. 2 tys. osób” – zauważyło z kolei BBC. W materiale wideo pojawiła się informacja o poparciu dla wydarzenia ze strony skrajnej prawicy z Europy, a także o tym, że część uczestników marszu nazywa się „patriotami”. Cytowany przez portal Łukasz mówi, że „my, Polacy, my, narodowcy, walczymy o nasz honor, naszego Boga, naszą ojczyznę”.

Zarówno „Guardian”, jak i BBC cytują słowa ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka, dla którego marsz był „pięknym widokiem”.

„The New York Times”Polityka„The New York Times”

Rasistowskie hasła cytuje też CNN: „Śmierć dla wrogów ojczyzny”, „Polska katolicka, nie laicka”. Amerykański portal zwraca uwagę, że główną organizacją stojącą za marszem nacjonalistów jest Obóz Narodowo-Radykalny, który „wcześniej protestował przeciwko muzułmańskim imigrantom, prawom gejów, Unii Europejskiej i wszystkiemu, co uważa za podważanie polskich, katolickich wartości”.

„Podczas gdy poparcie dla tej grupy jest niewielkie, jej przeciwnicy podkreślają, że polski rząd, który uderzył w nacjonalistyczny ton i powiązał imigrantów z przestępstwami i chorobami, sprzyja atmosferze nietolerancji, ksenofobii” – podkreśla CNN.

Prestiżowy amerykański dziennik „New York Times” zwraca z kolei uwagę, że marsz nacjonalistów zdominował uroczystości 11 listopada. Według tej relacji „skrajnie prawicowi uczestnicy marszu zdecydowanie przewyższyli liczbą osoby uczestniczące w oficjalnych, państwowych obchodach”. W artykule możemy przeczytać również, że w tłumie demonstrujących obok siebie pojawiły się „chrześcijańska ikonografia, transparenty głoszące wyższość białej rasy (»Biała Europa braterskich narodów«), hasła zrównujące islam z terroryzmem i wymierzone w homoseksualistów”.

Przesłanie marszu: antyunijne, antyliberalne, antyislamskie

„Dlaczego 60 tys. osób wzięło udział w marszu nacjonalistów w Warszawie?” – pyta w tytule artykułu na temat sobotniego wydarzenia portal Al-Dżazira. I relacjonuje: tegoroczny marsz odbył się pod hasłem „My chcemy Boga”. Zwrócono uwagę również na hasła, jakie pojawiły się w sobotę, w tym: „Cała Polska śpiewa z nami wyp*** z uchodźcami”, „Bóg, honor, ojczyzna”, „Nie czerwona, nie tęczowa, ale Polska narodowa”, „Piep*** Antifę”.

Międzynarodowy portal Al-DżaziraPolitykaMiędzynarodowy portal Al-Dżazira

Al-Dżazira przypomina, że Polska odmówiła przyjęcia uchodźców, a przedstawiciele władz twierdzili, że muzułmanie zagrażają bezpieczeństwu. „Wydarzenie, w którym uczestniczyli też obywatele sąsiednich krajów, wysłało światu antyunijjne, antyliberalne i antyislamkie przesłanie, chociaż wielu uczestników, w tym organizatorzy, podkreślali, że marsz jest pokojowy i patriotyczny”.

Amerykański portal Politico zauważa, że „biali nacjonaliści wzywają do etnicznej czystości”. Zwrócono również uwagę, że organizowany od 2010 roku przez Młodzież Wszechpolską marsz początkowo gromadził zaledwie setki uczestników. Teraz marsz ma wsparcie władz, które przyznały mu status „wydarzenia cyklicznego”, tak by w przyszłości nikt nie mógł organizować w tym czasie innych demonstracji.

PoliticoPolitykaPolitico

Politico również pisze o sloganach na marszu, jak m.in. „Europa będzie biała lub niezamieszkała”, „Czysta krew, trzeźwy umysł”, „Nie dla islamu”. „Masowa manifestacja ksenofobii, w tym antysemickie, antymuzułmańskie i antygejowskie hasła, nie została natychmiast potępiona przez najwyższych przedstawicieli rządu” – stwierdza Politico, wskazując, że Bruksela jest zaniepokojona skrętem Polski na prawo. Cytuje też fragment przemówienia Jarosława Kaczyńskiego w Krakowie, który stwierdził, że „nasze żądania zostaną spełnione, gdy będzie stałą za nimi siła”. Wspomniano też, że podczas oficjalnych obchodów w Warszawie obecny był polityczny oponent rządu Donald Tusk.

O sobotnich wydarzeniach pisze też liberalny izraelski dziennik „Haaretz”, który zauważa, że działacze ONR – antysemickiej organizacji założonej przed drugą wojną światową w oparciu o radykalne wartości nacjonalistyczne – maszerowali pod hasłem „My chcemy Boga”, słowami starej pieśni religijnej, którą cytował Donald Trump podczas wizyty w Warszawie. „Haaretz” cytuje też wypowiedź Anne Applebaum na Twitterze, która stwierdziła, że „tegoroczny marsz jest większy, a hasła bardziej agresywne. Głównym powodem tego jest poparcie rządowe – i tak, Trump też pomógł”.

Sobotniemu marszowi sporo miejsca poświęciły ponadto m.in. hiszpański dziennik „El Pais”, niemieckie portale, jak Spiegelonline czy Deutsche Welle, francuskie „Le Point”, „Le Monde”, franceinfo, France 24, włoski dziennik „Corriere Della Sera”, amerykański dziennik gospodarczy „Wall Street Journal”, BuzzFeed, Bloomberg, brytyjskie „Daily Mail”, „The Telegraph”, „Independent”, a także rosyjski portal Russia Today.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Czym są uczucia między robotami a ludźmi?

Jak autorka niemieckiego „Die Zeit” próbowała zaprzyjaźnić się ze „sztucznym inteligentem”, Botrisem.

Ana Mayr, [tł.] Adam Krzemiński
14.05.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną