Świat

Kolumbia przygarnia

Kolumbia przygarnia Wenezuelczyków

Wenezuelczycy przekraczają graniczną rzekę. Wenezuelczycy przekraczają graniczną rzekę. Schneyder Mendoza/AP / EAST NEWS

Sąsiednia Kolumbia podjęła decyzję, że wszystkim urodzonym tam dzieciom świeżo przybyłych Wenezuelczyków – a jest ich 24 tys. – zostanie przyznane obywatelstwo kolumbijskie. Według danych ONZ przynajmniej 3,7 mln Wenezuelczyków opuściło kraj, uciekając przed kryzysem humanitarnym, z tego 1,4 mln schroniło się w Kolumbii. Wielu nie ma zalegalizowanego statusu, a sytuację dodatkowo utrudnia fakt, że w lutym, po tym jak Bogota uznała opozycyjnego prezydenta Juana Guaidó, Wenezuela zerwała z nią stosunki dyplomatyczne.

Polityka 33.2019 (3223) z dnia 12.08.2019; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Kolumbia przygarnia"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Historia słynnego agenta 007

23 filmy, sześciu aktorów użyczających twarzy głównemu bohaterowi, mnóstwo wypitych Martini, rozbitych aut i uwiedzionych kobiet. Filmowy James Bond, od pięciu dekad obecny na ekranach, pobił rekord, do którego nie zbliżyła się żadna inna filmowa seria.

Katarzyna Czajka
02.10.2012