Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Geopolityka na dwa fronty

Chiny zastąpią dawny ZSRR? Chiny zastąpią dawny ZSRR? China Daily CDIC/Reuters / Forum

Jeśli przyjąć popularną wśród geopolityków prognozę, że w 2020 r. świat będzie szybko wracał do systemu bipolarnego, w którym ZSRR zastąpią Chiny, pojawia się pytanie: gdzie będzie przebiegać linia frontu? W poprzek dwóch państw.

Pierwsze z nich to Rosja, co trafnie tłumaczy Emmanuel Macron. Z polskiej perspektywy pachnie to zdradą, ale polska perspektywa z wielu powodów coraz mniej się liczy. Macron uważa, że zbliżamy się do momentu „wóz albo przewóz”. Dla Chin przyciągnięcie Rosji jest krytyczne z kilku powodów: zabezpieczy to tyły nowego mocarstwa, na dekady zapewni bazę surowcową, a docelowo może stanowić teren ekspansji demograficznej. Jeśli przyjąć, że Chiny są zagrożeniem dla Europy, tłumaczy Macron, przeciągnięcie Rosji na europejską stronę ma również egzystencjalne znaczenie. Dlatego trzeba zatkać nos i przytulić niedźwiedzia. Z tej perspektywy spuszczenie z tonu w sprawie agresji na Ukrainę może się okazać dla Europy Zachodniej niewygórowaną ceną. Wielu geopolitycznych futurologów wskazuje przy tym, że Rosja – z powodu strukturalnych problemów – coraz częściej będzie przedmiotem, a nie podmiotem polityki międzynarodowej.

Drugim państwem frontowym 2020 r. bez wątpienia będzie Turcja. Już dziś mnożą się pytania, jak długo jeszcze ten kraj pozostanie w NATO. To zależy, ile Zachód będzie chciał zapłacić. A jest za co: przede wszystkim za geopolityczne położenie. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan jest teraz na etapie podbijania ceny – oczekuje uznania Kurdów za terrorystów, braku sankcji mimo zakupu broni z Rosji. W nowym roku wagi nabierze sprawa amerykańskich baz w Turcji, które są kluczowe dla NATO. Krytycy Erdoğana twierdzą, że Turcję trzeba wyrzucić z Sojuszu, bo nie dość, że stała się państwem autorytarnym, to jeszcze stawia warunki.

Polityka 1.2020 (3242) z dnia 29.12.2019; Ludzie i wydarzenia. Świat 2020; s. 10
Reklama