Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Packi na muchy i pretendenci

Częstym wyposażeniem uczestników antyłukaszenkowskich pikiet stały się packi na muchy i kapcie. Częstym wyposażeniem uczestników antyłukaszenkowskich pikiet stały się packi na muchy i kapcie. EPA / PAP

Białoruś też w tym roku wybiera prezydenta. Ochotę na piątą reelekcję ma oczywiście Aleksandr Łukaszenka, ale kampania nie idzie łatwo. Swoje robi luźne podejście do pandemii (zbliża się 50 tys. przypadków), tradycyjne obawy związane z niedomaganiem gospodarki i nieprzemijająca perspektywa wchłonięcia przez Rosję. Na dodatek prezydent prawdopodobnie traci popularność, czego znakiem wobec braku wiarygodnych sondaży mają być wyjątkowo liczne zgromadzenia niezadowolonych obywateli. Okazję do wystąpień ulicznych dostarczyła akcja zbierania podpisów pod listami poparcia dla pretendentów na kandydatów.

Częstym wyposażeniem uczestników antyłukaszenkowskich pikiet stały się packi na muchy i kapcie. To inspiracja słowem „karaluch”, do niego prezydenta w swoim wideoblogu „Kraj do życia” porównuje 41-letni Siarhiej Cichanouski, dziś uznawany za białoruskiego trybuna ludowego przypominającego początkującego Łukaszenkę sprzed 26 lat. Bloger siedzi w areszcie: zarzucono mu napaść na milicjanta, później śledczy znaleźli w jego domu 900 tys. dol., odnotowano, że ważyły 10 kg. Cichanouski myślał o pretendowaniu, ale komisja wyborcza zignorowała jego komitet, własny zgłosiła więc żona Swietłana Cichanouska. Z grona pretendentów poparcie ma rosnąć jeszcze m.in. dwóm podobno samodzielnym przedstawicielom też niezadowolonych z Łukaszenki kół biznesowych: to były ambasador w USA i szef mińskiego parku technologicznego Waleryj Capkała oraz były dyrektor banku należącego do rosyjskiego Gazpromu Wiktar Babaryka, który zamierza być prezydentem menedżerem.

Łukaszenka reaguje w swoim stylu: o najbardziej kłopotliwych potencjalnych rywalach mówi, że są ludźmi Rosji, blogera dodatkowo uznaje za parszywego, prewencyjnie aresztowano dziesiątki działaczy opozycji.

Polityka 24.2020 (3265) z dnia 08.06.2020; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9
Reklama