Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Czeska egzekucja

CZECHY: Bezlitośni komornicy

W sprawie „bestialstwa” komorników czeskie media alarmują od lat. W sprawie „bestialstwa” komorników czeskie media alarmują od lat. AndreyPopov / PantherMedia
Huragan, który niedawno uderzył w Morawy, nie tylko pozrywał tysiące dachów, lecz także odsłonił patologię czeskiej branży komorniczej, ścigającej za długi nawet dzieci.
Eksmisja niepłacącego czynszu lokatora w Jabloncu nad Nysą.ČTK/PAP Eksmisja niepłacącego czynszu lokatora w Jabloncu nad Nysą.

Kilka lat temu czeskie gazety opisywały przypadek kobiety zatrudnionej w przemyśle w jednym z północnych miast kraju. Wychowywała samotnie nastoletniego syna, chłopak dojeżdżał do szkoły i pewnego razu kontroler przyłapał go bez biletu. Dostał mandat, ale – jak to nastolatek – blankiet zgubił, a potem zapomniał o sprawie czy też bał się przyznać matce.

Niespłacony dług trafił do firmy windykacyjnej, a potem przeszedł przez łańcuch kolejnych nabywców. Komornicy do matki chłopaka zapukali dopiero po kilku latach – dług w tym czasie urósł do takiej wysokości, że komornik wyrzucił rodzinę z mieszkania i sprzedał je na pokrycie długu.

W sprawie „bestialstwa” komorników czeskie media alarmują od lat. Zwykle przy wyborach, nadzwyczajnych ludzkich dramatach i kataklizmach. Szczególnie te ostatnie pokazują, że w Czechach są całe regiony kraju pustoszone nie tyle przez klęski żywiołowe, ile właśnie przez komorników.

Pod koniec czerwca tornado pozbawiło majątku i zburzyło domy w kilku morawskich wsiach. W całym kraju wciąż trwają zbiórki pieniędzy dla ofiar, na miejsce jeżdżą wolontariusze. I w tej atmosferze narodowego uniesienia publiczne radio poinformowało, że ok. 300 dotkniętych katastrofą rodzin ma na karku postępowania komornicze, przy czym długi są zwykle dość wysokie, powyżej 150 tys. koron (ok. 27 tys. zł). Zgodnie z czeskim prawem jeśli na konta tych ludzi wpłyną jakiekolwiek pieniądze, mogą być natychmiast zajęte przez firmy komornicze. Dotyczy to także pieniędzy z dobrowolnych składek prowadzonych przez organizacje charytatywne.

O sprawie zaalarmował wojewoda południowomorawski Jan Grolich. „Oni mogą stracić wszystkie pieniądze z ubezpieczeń zniszczonych nieruchomości, (...) z ubezpieczenia samochodu.

Polityka 31.2021 (3323) z dnia 27.07.2021; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Czeska egzekucja"
Reklama