Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Indonezja: seks tylko małżeński

Indonezja: seks tylko małżeński. Zmiany wprowadzono cichcem

Nowe prawo szybko nazwano „Bali bonk ban” czy „zakazem bzykania”. Nowe prawo szybko nazwano „Bali bonk ban” czy „zakazem bzykania”. Shutterstock
Nowe paragrafy uderzą głównie w kobiety, w mniejszości etniczne, w środowisko LGBT, które i tak nie ma tu łatwego życia.

Parlament Indonezji jednomyślnie przyjął liczący 600 artykułów nowy kodeks karny (zastępujący holenderską wersję z 1918 r.). Kilka z nich od razu obiegło świat, głównie grożący rokiem więzienia zakaz uprawiania seksu poza małżeństwem, pół roku za zdradę małżeńską i pół roku za mieszkanie bez ślubu. Przepisy te mają obowiązywać także cudzoziemców, a samą wyspę Bali odwiedza co roku 6 mln turystów, wielu z Australii, gdzie nowe prawo szybko nazwano „Bali bonk ban” czy „zakazem bzykania”. Ale to nie główny problem.

W liczącym 280 mln wieloetnicznym i wielokulturowym społeczeństwie, w olbrzymiej większości muzułmańskim, gdzie powszechnie stosowane jest prawo zwyczajowe, miliony nie mają formalnego małżeństwa, a więc od razu podpadną pod paragrafy. Uderzą one głównie w kobiety, w mniejszości etniczne, w środowisko LGBT, które i tak nie ma tu łatwego życia, a geje są systematycznie oskarżani z paragrafu o szerzenie pornografii. Działające tu organizacje obrony praw człowieka znalazły przynajmniej 17 niebezpiecznych zapisów kodeksowych. Na przykład sześć odmian bluźnierstwa, w tym karane więzieniem „namawianie do apostazji”, a przy okazji zakaz czarnej magii. Albo grożące tym samym naruszenie „honoru i godności” prezydenta i wice oraz krytykę „ideologii państwowej”. Dziennikarze mają swój art. 263, który z kolei grozi więzieniem za rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji lub „mogących prowadzić do niepokojów społecznych”. Wiele przepisów ma charakter gumowy i korupcjogenny: mogą zostać użyte przeciwko każdemu, kto podpadnie.

Kiedy podobny, dużo łagodniejszy projekt kodeksu wszedł pod obrady w 2019 r., skończyło się na gwałtownych manifestacjach i ugrobieniu inicjatywy przez prezydenta Joko Widodo.

Polityka 51.2022 (3394) z dnia 13.12.2022; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Indonezja: seks tylko małżeński"
Reklama