Arcymaszkary polskiej architektury ostatnich dwóch dekad
1. Hotel Gołębiewski (Karpacz). Koszmarny majak każdego estety i urbanisty. Nieodwracalne i totalne zeszpecenie krajobrazu, przeskalowanie, ordynarne pseudobogactwo. Hotele tej sieci w Mikołajkach i Wiśle wcale nie lepsze.
Radek Jaworski / Forum