Syberyjskie mrozy - galeria
Studentki uczą się nawet wtedy, kiedy chłód osiąga minus 50 i więcej. Ale widać je dopiero przy minus 40 stopni Celsjusza, kiedy to rzednie smog.
Jeśli raz na kilka lat mróz zaszczypie nas w policzki, jesteśmy zaskoczeni. Jedni wygrzebują z dna szafy grubsze czapy, szaliki i wyczekują wiosny. Inni pocieszają się: syberyjskie mrozy są gorsze. Tam zamarzają nawet aparaty fotograficzne.

