Słowa, które zmieniają człowieka
Myśli nieszkodliwe
Język wewnętrzny: jak rozmawiać z samym sobą.
Świat ozdobiony uogólnieniami pozbawiony jest szans na zmianę.
Mirosław Gryń/Polityka

Świat ozdobiony uogólnieniami pozbawiony jest szans na zmianę.

To nie rzeczy nas smucą, ale sposób, w jaki je widzimy” – powiedział rzymski filozof Epiktet w I w. Wniosek z tego taki, że myślenie jest najważniejszą czynnością wpływającą na emocje i działania ludzi. Potwierdza to aktualna wiedza o funkcjonowaniu poznawczym człowieka oraz neurofizjologii mózgu.

Mózg uformowała ewolucja tak, by bronił człowieka przed zagrożeniem. Przefiltrowuje więc miliony informacji i ocenia bodźce, które docierają do świadomości jako pozytywne, neutralne lub negatywne. Kiedy bodziec się pojawia, mózg najpierw tworzy spostrzeżenie. Później ocenia je za pomocą dialogu wewnętrznego. Ten dialog to nic innego, jak myśli, które wyzwalają odpowiadające im emocje. One zaś implikują działania – człowiek decyduje się na walkę, ucieczkę lub, przeciwnie, podążanie w kierunku przyjemności, sytości lub uspokojenia.

Różni ludzie rozmaicie reagują na te same zdarzenia – podczas swojego dialogu wewnętrznego każdy inaczej ocenia sytuację. Jedna osoba, która traci pracę, może uznać to za dramat i poddać się marazmowi. Inna dostrzega w tym życiowe wyzwanie i szybko uznaje, że przecież znajdzie lepszą pracę albo otworzy własną firmę. Słowem, „porażkę” przekuwa w sukces.

Słowa to bowiem elementy składowe myślenia. Cegiełki, z których człowiek buduje swój obraz rzeczywistości.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj