Być singlem we współczesnym świecie
Era kawalera
Męskie życie w pojedynkę: egoizm czy pragmatyzm.
Hugh Grant aktor, którego filmowi bohaterowie często bywają singlami.
Alessandra Benedetti/Corbis/Getty Images

Hugh Grant aktor, którego filmowi bohaterowie często bywają singlami.

W znanym programie telewizyjnym Kuby Wojewódzkiego pojawił się rok temu koszykarz Marcin Gortat. Wyznał, że od chwili rozstania z Paulą Tumalą („Słowianką Donatana”) jest singlem. Zapytany przez showmana, jak sobie radzi z samotnością, zażartował, że kiedyś były świerszczyki, a dziś są strony w internecie. Ostatnio plotkarskie media donoszą, że koszykarz ma się ku aktorce Alicji Bachledzie-Curuś. Czy Marcin Gortat jest singlem? A może to niewłaściwie postawione pytanie, bo singlem się nie jest, lecz bywa?

Samotność niestała

Dawno, dawno temu, gdy mężczyzna do pewnego wieku nie wstąpił w sakramentalny związek małżeński, pozostawał na ogół stanu wolnego po kres swoich dni. Dziś wszystko się skomplikowało. Okres młodzieńczej niesamodzielności znacznie się wydłużył – nawet bardzo dorosłe dzieci pozostają ze swoimi rodzicami. Z jednej strony wielu współczesnych doświadcza niesłychanie długiego życia w małżeństwie (postępy medycyny sprawiają, że po prostu człowiek żyje dłużej). Z drugiej strony – małżeństwo wyraźnie straciło na znaczeniu.

Dr Filip Schmidt z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu w swojej pracy z 2015 r. „Para, mieszkanie, małżeństwo” pisze, że chociaż nadal w znakomitej większości krajów europejskich ślub stanowi jeden z głównych celów biograficznych, to w porównaniu z latami 60. dochodzi do niego znacznie później i rzadziej z pierwszym stałym partnerem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj