Migiem do mnie mów!
Mogą nam zdradzić, jak powstał ludzki język. Są całkiem inne od wszystkiego, co umiemy sobie wyobrazić o języku.
Kolorowany drzeworyt z alfabetem migowym używanym w USA, początek XIX w.
AKG/EAST NEWS

Kolorowany drzeworyt z alfabetem migowym używanym w USA, początek XIX w.

Początków języków migowych należy szukać blisko 200 lat wstecz, kiedy w sposób zorganizowany zaczęto tworzyć edukację dla głuchych. Powstawały szkoły – przeważnie z internatami – i tak rozproszeni niesłyszący znaleźli się w grupie, która stała się wystarczająca do wytworzenia języka. Bo języki migowe tworzą się spontanicznie i naturalnie – podobnie jak języki foniczne. Potrzeba tylko, by w jednym miejscu zebrała się masa krytyczna ludzi mających potrzebę komunikacji. Jak to się dzieje, możemy ciągle obserwować. W zasadzie na naszych oczach narodził się migowy język nikaraguański (lata 70. XX w.) czy Izraelski Język Migowy. W 1932 r. powstała pierwsza szkoła dla głuchych w Jerozolimie. Dziś izraelski migowy ma 10 tys. użytkowników.

Dla badaczy języków takie sytuacje to prawdziwa gratka! Stanowią one bowiem prawdziwe laboratorium językowe, gdzie można obserwować ewolucję języka i mieć wgląd w to, jak w ogóle tworzy się język.

Bo języki migowe są równoważne fonicznym. Pokazują to m.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj