Harpuny nowomowy
Nowomowę kojarzymy z totalitaryzmem, ale jej szczątki mają się dobrze również w demokracji, biznesie i Kościele.
Nowomowę kojarzymy z totalitaryzmem, ale jej szczątki mają się dobrze również w demokracji, biznesie i Kościele.
Polityka

Nowomowę kojarzymy z totalitaryzmem, ale jej szczątki mają się dobrze również w demokracji, biznesie i Kościele.

Niezgrabne słowo nowomowa zrobiło karierę globalną i masową. Wyszło z niszy literackiej, językoznawczej, politologicznej dzięki książce „Rok 1984” George’a Orwella. Wydana w 1949 r., tuż przed śmiercią autora na gruźlicę, czerpała z jego doświadczeń świadka tragicznej historii pierwszej połowy XX w. Orwell zetknął się ze stalinizmem jako uczestnik wojny domowej w Hiszpanii w latach 30. i z hitleryzmem podczas wojny rozpętanej przez III Rzeszę.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj