Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Mariusz Janicki poleca najnowszy numer POLITYKI

Okładka najnowszego wydania POLITYKI Okładka najnowszego wydania POLITYKI Polityka
Ktoś był zdrowy i poszedł na badania kontrolne. Już jest chory, leży w szpitalu, wykryli mu coś, przypuszczalnie to najgorsze. To może lepiej nie iść i być nadal zdrowym?
Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKIMichał Mutor/Agencja Gazeta Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKI

Takie rozumowanie wydaje się absurdalne, ale wbrew pozorom zdarza się bardzo często. Lekarze alarmują, że Polacy unikają badań, panicznie boją się, że usłyszą diagnozę – rak. A właśnie wczesne wykrycie nowotworu, już rozwijającego się, nawet kiedy ktoś wygląda jeszcze na w pełni zdrowego, daje największe szanse na całkowite wyleczenie.

O kancerofobii, przesadnym, paraliżującym lęku przed rakiem, traktuje nasz okładkowy artykuł w najnowszej POLITYCE. Agnieszka Sowa pisze o źródłach tego strachu, objawach i o tym, jak sobie z nim radzić. To tym istotniejsze, że przy dzisiejszych możliwościach medycyny, znacznie większych niż jeszcze dekadę czy dwie temu, rak to już nie wyrok. Wiele jego rodzajów daje się skutecznie leczyć. Tylko trzeba pokonać kancerofobię i regularnie się badać.

Ponadto w najnowszym numerze POLITYKI: Jacek Żakowski pisze o tym, jakie niezałatwione sprawy w kraju pozostawia po sobie odchodzący na europejskie salony Donald Tusk, Joanna Podgórska sprawdza, czy proboszczowie udostępniają zwiedzającym zabytkowe kościoły, których konserwację dotuje państwo, a Marcin Piątek zajmuje się losem mistrzów popularnych w Polsce mieszanych sztuk walki, którzy wchodzą w konflikt z prawem. I jeszcze

Reklama