Kto połamie sobie zęby na węglu
Krótki kurs czarnej magii
Górniczy kryzys postawił premier Ewę Kopacz przed alternatywą: zostać matką Polką albo polską Margaret Thatcher. Postawiła na matkę Polkę. Ale też, po prawdzie, nie miała wyboru.
Z badań wynika, że pod względem społecznego autorytetu górnik może się równać z profesorem uniwersytetu. Lekarz, sędzia czy ksiądz mogą tylko pomarzyć o takim poważaniu.
Alpay Bilgindil/Alamy/BEW

Z badań wynika, że pod względem społecznego autorytetu górnik może się równać z profesorem uniwersytetu. Lekarz, sędzia czy ksiądz mogą tylko pomarzyć o takim poważaniu.

Na początku górniczego kryzysu okrzyknięto ją polską Margaret Thatcher. Jedni z nadzieją, że okaże twardość Brytyjki i złamie dominację wszechwładnych górniczych związków, inni z pogardą, że dąży do zniszczenia górnictwa, największej polskiej świętości. „Pani premier, lady Thatcher, ta ustawa jest dopchnięta kolanem” – wołał w Sejmie poseł SLD Zbyszek Zaborowski podczas nocnych obrad nad nowelizacją ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. „Nie porównujcie lady Margaret Thatcher do tej lawirantki, kobiety, która kłamie, oszukuje” – ripostował Przemysław Wipler z KNP, budząc oburzenie sali i okrzyki, że jest pijakiem. Tak rodziła się ustawa, która ma umożliwić realizację programu ratowania Kompanii Węglowej za publiczne pieniądze.

Kompania to największy górniczy koncern Europy. W 14 kopalniach i 6 zakładach zatrudnia ponad 45 tys. osób. Od dawna jest faktycznym bankrutem. Gdyby nie to, że jest spółką państwową, górniczą i tak wielką, dawno by upadła. Ma 4,2 mld zł długów, 8 mln ton niesprzedanego węgla na hałdach, a każda kolejna tona wywieziona na powierzchnię powiększa stratę o 66 zł. Cztery najbardziej deficytowe kopalnie, generujące 80 proc. strat, to Brzeszcze, Bobrek-Centrum, Pokój i Sośnica-Makoszowy.

Trzeba je przenieść do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), a następnie zlikwidować – postanowił rządowy zespół kierowany przez pełnomocnika rządu ds.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj