Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Mariusz Janicki poleca najnowszy numer POLITYKI

Okładka najnowszego numeru POLITYKI Okładka najnowszego numeru POLITYKI Polityka
Co robić, kiedy demokratycznie wybrana władza zaczyna łamać prawo?
Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnegoMichał Mutor/Agencja Gazeta Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego

Zawsze, kiedy dochodzi do władzy PiS, odkrywamy, że demokracja to nie tylko wolne wybory. To cały złożony system zależności, procedur, wzajemnej kontroli instytucji, niezależnych sądów itp. – wszystko po to, aby rządzący nie czuli się jedynowładcami państwa i obywateli, aby zostały zachowane gwarancje wolności.

Kiedy władza zaczyna wykręcać te bezpieczniki, to chociaż pochodzi z demokratycznego wyboru, niewiele się w istocie różni od monopartii w opresyjnym systemie. Łamie spisane i niespisane umowy, nagina prawo, obejmuje swoimi wpływami wszystkie dziedziny życia, zmniejsza pole swobodnego wyboru. Jak się zatem bronić przed demokratycznie wybraną władzą?

To paradoksalne pytanie zadaje i próbuje na nie odpowiedzieć Jacek Żakowski w najnowszym wydaniu POLITYKI – temu właśnie tematowi poświęciliśmy okładkę numeru. Autor zastanawia się, jaka obywatelska aktywność jest najbardziej skuteczna i moralnie pożądana w starciu z siłą polityczną, która nie respektuje choćby trójpodziału władzy i niezależności Trybunału Konstytucyjnego. Co robić, jak się zachować, jakie działania mają sens – zachęcam do przeczytania bardzo interesującego artykułu naszego publicysty. A w istotnym uzupełnieniu – Łukasz Wójcik pisze o tym, czy Unia Europejska może powstrzymać PiS przed co bardziej niedemokratycznymi posunięciami.

Ponadto w najnowszej POLITYCE: Janina Paradowska

Reklama