Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Mariusz Janicki poleca najnowszy numer POLITYKI

Okładka najnowszego numeru POLITYKI Okładka najnowszego numeru POLITYKI Polityka
Po raz pierwszy rocznica katastrofy smoleńskiej będzie miała – w praktyce – charakter oficjalnego państwowego święta.
Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKIMichał Mutor/Agencja Gazeta Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKI

Po raz pierwszy rocznica katastrofy smoleńskiej będzie miała – w praktyce – charakter oficjalnego państwowego święta. PiS chce z tych obchodów zrobić pokaz swojej siły i dowód społecznego poparcia. Rzecz jednak w pytaniu, rocznica czego będzie naprawdę obchodzona: lotniczej katastrofy czy „aktu terroru”, jak mówił ostatnio Antoni Macierewicz?

Za nami bowiem sześć lat smoleńskiego kłamstwa, głoszenia, bez żadnych w istocie dowodów, teorii zamachu, zbrodni na polskim prezydencie, współuczestnictwa albo przynajmniej zacierania śladów przestępstwa przez poprzednie władze. Jak mogło dojść do tego, że połowa Polaków uważa teraz, że nie wie, co się stało pod Smoleńskiem, a jedna czwarta wprost mówi o zamachu?

Historię badania katastrofy, śledztwa, całej prawicowej propagandy i tworzenia smoleńskiej mitologii przypomina w najnowszej POLITYCE Grzegorz Rzeczkowski w artykule „Smoleńsk – kłamstwo i mit”. Polecam także wywiad z fizykiem, prof. Pawłem Artymowiczem (brał udział jako ekspert w badaniu wypadku), który punkt po punkcie zbija argumenty i ostatnie „ustalenia” tzw. zespołu Macierewicza.

Co ponadto w najnowszym wydaniu POLITYKI? O tym, jak rząd wdraża akcję „500+” – na ile realne są cele, jakich władza się spodziewa; o fenomenie

Reklama