Dawno nie było w kraju takiego poruszenia, spontanicznego oporu, autentycznego zaangażowania i determinacji. W efekcie politycy PiS popadają w niekonsekwencję: z jednej strony odżegnują się od obywatelskiego projektu „Stop aborcji”, a z drugiej brutalnie atakują uczestniczki demonstracji, próbując zdeprecjonować i ośmieszyć ich protest.
Zaproponowali też własny projekt, odrobinę złagodzony, który ma być nowym „kompromisem”. Czy jest nim rzeczywiście? W jakim miejscu znajduje się dzisiaj polska debata na temat aborcji, jaka jest historia tego tematu, jakie pojawiają się nowe argumenty, co mówią najświeższe sondaże? Czy PiS się ugnie i przestanie forsować jakiekolwiek zaostrzenie obowiązującej dzisiaj ustawy?
Uznając wagę sprawy, poświęciliśmy „czarnemu protestowi” okładkę i główny tekst w najnowszej POLITYCE. Zachęcam do przeczytania tego artykułu autorstwa Martyny Bundy, Agaty Szczerbiak i Elżbiety Turlej.
Co jeszcze w najnowszym numerze POLITYKI? Wojciech Szacki był na konwencji Platformy Obywatelskiej i opisuje, co zobaczył, jaka jest kondycja tego największego opozycyjnego ugrupowania i czy Grzegorz Schetyna daje radę. A Sławomir Sierakowski zastanawia się nad dylematem „czystych rąk” – co wolno, a czego nie w walce z przeciwnikiem, który sam stosuje wszystkie metody, nie krępując się przyzwoitością i moralnością. Bardzo ciekawy problem.