Tubki z wazeliną od czytelników „Gazety Polskiej” można wylicytować. Na szczytny cel
Towarzystwo Dziennikarskie otrzymało kilkadziesiąt tubek z wazeliną. Szkoda je zmarnować.
Tubki z wazeliną
Polityka

Tubki z wazeliną

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz nazwał dziennikarzy zrzeszonych w Towarzystwie Dziennikarskim wazeliniarzami. I w związku z tym zaapelował do czytelników swojego pisma, żeby uraczyć owych dziennikarzy wazeliną właśnie.

Tomasza Sakiewicza do akcji sprowokował list członków dziennikarskiego stowarzyszenia skierowany do niemieckich dziennikarzy i opinii publicznej, w którym tłumaczyli, „że nie wszyscy w Polsce zwariowali”. Chodzi o niespotykaną dotąd reakcję prawicowych mediów na ujawnienie listu szefa koncernu medialnego Ringier Axel Springer Media Marka Dekana do polskich pracowników. Prawicowe media uznały, że to koronny i ostateczny dowód na naciski Niemców.

Do członków Towarzystwa Dziennikarskiego faktycznie docierają przesyłki z wazeliną (publicysta POLITYKI Jacek Żakowski skarżył się co prawda, że dostaje ich stosunkowo niewiele). Dziennikarze postanowili zrobić z nich użytek, ale inny, niż redaktor „GPC” zasugerował. Tubki zostaną zlicytowane, a zebrane pieniądze – przeznaczone na „Fundusz Mediów”. Niżej pełna treść oświadczenia Towarzystwa Dziennikarskiego.

***

21 marca na pierwszej stronie „Gazety Polskiej Codziennie” zamieszczono zdjęcie pięciu członków Towarzystwa Dziennikarskiego: Renaty Kim, Seweryna Blumsztajna, Jana Ordyńskiego, Przemysława Szubartowicza i Jacka Żakowskiego. W tekście zatytułowanym „Wazeliniarze” redaktor naczelny „GPC” Tomasz Sakiewicz zaapelował do czytelników gazety o wysyłanie do pokazanych na zdjęciu członków Towarzystwa Dziennikarskiego wazeliny.

„Wyślij tłustą maść germanofilskim dziennikarzom – apeluje Sakiewicz – aby ułatwić im naprawę relacji z ich niemieckimi kolegami”.

Akcja „GPCodziennie” była odpowiedzią na list Towarzystwa Dziennikarskiego „Do niemieckich dziennikarzy i opinii publicznej”, w którym przepraszaliśmy za antyniemiecką kampanię rozpętaną przez polityków rządzącej partii i wspierające ich media.

Towarzystwo Dziennikarskie informuje, że do dnia 1 kwietnia otrzymaliśmy 79 opakowań wazeliny i innych lubrykantów. Do wielu przesyłek dołączone były też listy. Miały one charakter historiozoficzny lub seksuologiczny. Te pierwsze przypominały krzywdy, jakich Polacy doznali w ciągu wieków od Niemców, te drugie przyrównywały członków Towarzystwa do różnych organów płciowych. Niektóre listy zawierały oba te elementy.

Towarzystwo Dziennikarskie nie chce, aby zmarnował się patriotyczny entuzjazm czytelników „GPC” i poniesione przez nich koszty. Postanowiliśmy zatem odsprzedać przesłane nam opakowania wazeliny i uzyskane w ten sposób pieniądze przekazać na Fundację Towarzystwa Dziennikarskiego „Fundusz Mediów”, która dofinansowuje wartościowe przedsięwzięcia dziennikarskie. Chcielibyśmy, aby za pieniądze z wazeliny Fundusz ufundował reportaż na temat stosunków polsko-niemieckich.

Przysłane nam pudełka i tubki z wazeliną można zakupić za 25 zł (z kosztami wysyłki) na Allegro pod: „Wazelina od patriotów z Gazety Polskiej”. Prześlemy je z certyfikatem zaświadczającym, że pochodzą od czytelników „GPC”.

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj