Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kultura

Gorący temperament z Syberii

Maxim Vengerov. Gorący temperament z Syberii

Topfoto / Forum
W październiku 2011 r. Maxim Vengerov będzie przewodniczącym jury Konkursu im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu. Posłuchajmy więc, jak gra.
Polityka

Przez ponad trzy ostatnie lata Maxim Vengerov był wyłączony z gry na skutek kontuzji ramienia. Skoncentrował się wówczas na dyrygenturze. Ale powoli, od tego lata, powraca. Na razie gra rzeczy krótkie, mało forsowne. Gdy 22 listopada wystąpił w Filharmonii Narodowej, prowadząc orkiestrę Sinfonia Iuventus na muzycznym prologu przyszłorocznego poznańskiego konkursu, wraz z dwiema solistkami zwyciężczyniami dwóch ostatnich edycji konkursu, Aleną Bajewą i Agatą Szymczewską, zagrał specjalnie na tę okazję opracowaną na troje skrzypiec „Wokalizę” Rachmaninowa. Poświęcił ten utwór pamięci zmarłego 10 dni wcześniej Henryka Mikołaja Góreckiego.

Do swojej roli szefa jury Vengerov podchodzi bardzo poważnie. Sam przesłuchuje kandydatów w preselekcjach w różnych miejscach świata. Zmienił też regulamin, a najbardziej III etap, w którym młodzi skrzypkowie będą grać fragment jednego z koncertów Mozarta z orkiestrą Amadeus, dyrygować od skrzypiec jego Symfonią koncertującą (z drugim solistą – altowiolistą) oraz z pulpitu koncertmistrza prowadzić orkiestrę w walcu z Serenady Czajkowskiego. „Henryk Wieniawski był artystą bardzo wszechstronnym, a my na tym konkursie szukamy nowego Wieniawskiego” – uzasadnił tę zmianę na konferencji prasowej.

On sam jest równie wszechstronny, grywał i na altówce, i na skrzypcach barokowych, a nawet w prawykonaniu napisanego dla niego przez Benjamina Yusupova utworu „Viola Tango Rock” grał na skrzypcach elektrycznych i tańczył tango. Najbardziej jednak ceniony jest za solową grę skrzypcową, a jego powrotu do pełnowartościowej kariery melomani nie mogą się doczekać. Po poprzednim Konkursie im. Wieniawskiego wystąpił w Poznaniu grając I Koncert Szostakowicza i było to wykonanie wstrząsające. Może wystąpi i po tym?

Polityka 49.2010 (2785) z dnia 04.12.2010; Kultura; s. 96
Oryginalny tytuł tekstu: "Gorący temperament z Syberii"
Reklama