Mea pulpa
Skandal
Skandalem zakończył się finał drugiej edycji programu „Top Model”. Wygrała go Olga Kaczyńska, dziewiętnastolatka, która okazała się profesjonalną modelką – i to z doświadczeniem filmowym. Mało tego. Bukmacherzy obstawiali, że ktoś z takim nazwiskiem nie powinien wygrać niczego.

• Wielkim sukcesem okazały się precastingi do programu muzycznego „Must Be The Music”. Zgłosiło się na nie ponad 18 tys. osób. Wszyscy, którzy się nie dostali, pójdą na castingi do „X Factor” i „The Voice of Poland”. Jeśli i tam poniosą klęskę, trafią do programu „Uwaga!”.

• Oto wydarzenie godnie zamykające mijający rok. Aresztowano polską Angelinę Jolie, znaną dotychczas jako Agnieszka Orzechowska (a teraz Agnieszka O.?). Okazało się, że ta prawie modelka, prawie aktorka i prawie piosenkarka rozdawała za darmo narkotyki. Czyli i w tej branży prawie jej się udało.

• Polski show-biznes rozpędza się literacko w tempie niesłychanym. Co tydzień nowa książka. Tym razem dziennikarka TVN Beata Tadla napisała pozycję zatytułowaną „Niedziela bez teleranka”. Opisuje w niej wiadomą niedzielę 30 lat temu. Co prawda Beata nie została jeszcze wtedy poczęta, ale poczucie krzywdy już zostało.

• Tego jeszcze nie zrobiła żadna krajowa wokalistka. Natalia Lesz nagrała nową wersję popularnego przeboju grupy Filipinki „Batumi”, która została wykorzystana przez władze Gruzji do promocji kraju. W dowód wdzięczności artystka dostała gruzińskie obywatelstwo. Teraz jako pierwsza Polka ma szanse nie zrobić kariery za dwie osoby.

• I znowu sukces na arenie międzynarodowej. I to już teraz, a mimo to w przyszłym roku. Ponownie w prestiżowym kalendarzu Pirelli – tym razem AD 2012 – pojawiła się Polka Małgorzata Bela. Gosia dzielnie i prężnie reprezentuje ojczyznę, a brak orła na piersi tylko cieszy, boby zasłaniał.

• Rządowa polityka oszczędności i zaciskania pasa sięga obszarów, gdzie dotychczas dominowało piękno, przepych i uroda. Jak wynika ze zdjęć, podczas wyborów Miss Poland 2011 wybrano ponownie tę samą panią co w roku ubiegłym.

• Pierwsza edycja programu „The Voice of Poland” zakończyła się wielkim sukcesem. Rozpropagowała satanizm, przyczyniła się do sukcesu ideologicznego Ruchu Palikota, a także dała narodowi nowego bohatera z piekła rodem. A na dodatek ktoś jeszcze śpiewał.

• Wszystko wskazuje na to, że pochowany przez telewizję publiczną, a następnie TVN festiwal w Sopocie zmartwychwstanie w Polsacie. Telewizja kończy właśnie rozmowy z miastem na temat wskrzeszenia imprezy. Festiwal sopocki jest jak wampir z Katowic. Morduje stacje wyłącznie u siebie.

• No to może być przedświąteczny hit. Właśnie ukazała się książka kucharska Borysa Szyca, a dokładniej Jerzego Knappe, postaci, którą aktor gra w serialu „Przepis na życie”. Dzieło nosi tytuł „Zapraszam do stołu”. Wolę już, jak postacie fikcyjne piszą książki, niż jak postacie autentyczne piszą fikcyjne książki.

• Jeden z brukowców pokusił się o ranking najlepiej zarabiających konferansjerów show-biznesu. Na pierwszym miejscu stanęli ex aequo Grażyna Torbicka i Marcin Prokop. Za poprowadzenie imprezy inkasują średnio 25 tys. zł. Urbański – 20. Wellman – 15. Poczucie wyższości, gdy tego nie robisz – bezcenne.

• Wreszcie ustalono tajemnicę magicznej diety supermodelki Anji Rubik. Jak wyznała w „Gali” mama gwiazdy, Anja „potrafi zjeść osełkę masła dziennie”. Ktoś tu sobie robi ewidentnie jaja. Dokładnie mendel jaj, czyli jedną czwartą kopy.

• To moim zdaniem jest najlepsza telewizyjna reklama roku. Michał Milowicz zachęca do spożywania Zdrowitalu. Dzieło utrzymane jest w estetyce koncertu życzeń, a wielokrotne oglądanie go wzmaga zapotrzebowanie na większość leków dostępnych bez recepty.

• Wreszcie jakaś odmiana w filozofii stawiania pomników na obszarze naszego kraju. W Tychach stanął 2,5-metrowy pomnik legendarnego wokalisty grupy Dżem Ryszarda Riedla. Okazuje się, że można postawić pomnik nie tylko tym, co tragicznie zmarli, ale także tym, co tragicznie żyli.

• Drogi Czytelniku, wyobraź sobie, że masz przy sobie 30 gramów konopi, 1 gram amfetaminy, 1 gram kokainy, 1 gram heroiny, 500 mikrogramów LSD oraz odrobinę metadonu. Zatrzymuje Cię policjant, rewiduje, znajduje, po czym mówi smacznego i odchodzi. Taka jest propozycja Ruchu Palikota. Wciągająca.

• Szykuje się wreszcie coś, czego już nie podważy nikt. Szykuje się serial, w którym zobaczymy Weronikę Rosati. Aktorka pojawi się w serialu „Luck” produkcji HBO obok samego Dustina Hoffmana. Miejmy nadzieję, że wreszcie zobaczymy film, w którym Weronika gra, i wie o tym nie tylko ona, ale też inni aktorzy.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj