Recenzja filmu: "Skyfall", reż. Sam Mendes

Bond wstrząśnięty i zmieszany
Chwilami można odnieść wrażenie, że ten nowy Bond naczytał się Johna le Carre’a albo zobaczył „Szpiega” z Garym Oldmanem.
Daniel Craig – Bond ten sam, ale odmieniony
Forum Film/materiały prasowe

Daniel Craig – Bond ten sam, ale odmieniony

Jak dowiemy się na początku filmu, w Londynie rozpowszechniane są wiadomości o śmierci Jamesa Bonda, który nie wrócił z tureckiej wyprawy. Jego szefowa, zasadnicza w każdym momencie M, pisze nawet nekrolog, ale widz ani przez moment nie wątpi, że agent pojawi się wkrótce cały i zdrowy. Co się sprawdzi tylko częściowo. Bond stawi się bowiem pewnego dnia w pracy, ale jakby nie ten sam. Najkrócej można by powiedzieć, że w nowym, 23 Bondzie mało jest dawnego Bonda.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną