Recenzja książki: Kazik Staszewski, „Idę tam gdzie idę. Autobiografia. Rozmawia Rafał Księżyk”

Kazik z przodu i z tyłu
W zasadzie mało co w tej opowieści da się nałożyć na gotowe sztance, tak dobrze znane z rozmaitych zwierzeń rockowych ekscentryków.
materiały prasowe

I oto kolejna książka wywiad Rafała Księżyka, w której przepytywany bohater zdaje się mówić o swoim życiu i swoich poglądach bez wewnętrznej cenzury. Podobnie było, kiedy rozmówcami Księżyka byli Tomasz Stańko, Robert Brylewski i Tymon Tymański. Również i tym razem rozmowa z muzykiem pokazuje zarówno jego osobność i niepowtarzalność, jak i rozmaite uwikłania w „koloryt epoki”, konteksty środowiskowe i te szersze – polityczne, ogólnospołeczne.

Rozmowa z Kazikiem Staszewskim ma formę niejednorodną: bywa prostą relacją z przeszłości, wyimkiem z sagi rodzinnej, autokomentarzem do zawodowej kariery, rodzajem politycznego i światopoglądowego auto-da-fé, ale nade wszystko osobistym, a niekiedy nawet intymnym wyznaniem.

Kazik Staszewski, Idę tam gdzie idę. Autobiografia. Rozmawia Rafał Księżyk, Wydawnictwo Kosmos Kosmos, Warszawa 2015, s. 432

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną