szukaj
Cukier krzepi

"Cukier w normie z ekstrabonusem” to kilkanaście opowiadań pochodzących z wcześniejszych zbiorów Sławomira Shutego – laureata Paszportu „Polityki” – „Cukru w normie” oraz „Nowego, wspaniałego smaku”, ale są tu także nowe utwory.

Tytuł jest oczywiście prześmiewczy, treść z medycyną i chorobami ma niewiele wspólnego, mimo że już na początku mamy drastyczną opowiastkę ojca dzieciom o przypadłościach wątroby i żołądka. Opowiastkę ku przestrodze i z morałem. Czegóż w tym zbiorku nie mamy? Są zwierzenia z terapii ćpuna dochodzącego do – jakże odkrywczego – wniosku, że najlepsze lekarstwo na uzależnienia to praca, pojawiają się zaloty dwu bezrobotnych pijaczków do androida, poród magnetofonu przez długo bezdzietną kobietę...

Im dalej, tym jednak zwyczajniej. Jest relacja z kolędy, wyznania chłopca przystępującego do Pierwszej Komunii, historia alkoholika zmierzającego ku abstynencji, rodzinna niedziela w hipermarkecie, historia pedofila i dzieci, historia wyjazdu dziewczyny na Zachód.

Słowem, każda historia jest u Shutego jakoś na czasie i aktualna. Ale, nie miejmy złudzeń, żadnej z nich pisarz nie sprzedaje w pięknym opakowaniu. Wszystkie podkręca i przewraca do góry nogami. Jeśli pisze o udziale mieszkanki wsi w teleturnieju i wielkiej wygranej, mąż koniecznie musi ją przepić tego samego dnia, szczęśliwe małżeństwo Bożeny wytrzyma tylko dni dwanaście, bo z Darka tuż po ślubie wyjdzie brutal. Losy wieśniaków, blokersów i całej biedoty Polski B i C przejęły Shutego, specjalistę od banków, konsumpcji i ekonomii, nie po to jednak, by miał powtarzać slogany o dobrze znanej, przeraźliwej biedzie.

Shuty – co nie zjedna mu wielbicieli – raczej ironizuje i kpi z, najczęściej naiwnych, przyczyn naszych niedoli. Czytając „Cukier” dochodzimy do wniosku, że samiśmy sobie winni. Mamy podwyższony cholesterol? Jemy za dużo jajek i słodyczy. Przejawiamy naiwną świadomość, że w hipermarketach jest taniej i więcej? Robimy w nich co niedzielę zakupy. Dajemy gwałcić się telewizją? Za wiele jej oglądamy, etc. Autor „Zwału” napisał przyzwoity i zrozumiały zbiór obrazów z polskiej codzienności, który – miejmy nadzieję – wszystkim wyjdzie na zdrowie.

 

Sławomir Shuty, Cukier w normie z ekstrabonusem, Wyd. W.A.B., Warszawa 2005, s. 264
 
 
Przeczytaj fragment książki


 

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj