Recenzja książki: Marta Zaraska, „Mięsoholicy. 2,5 miliona lat mięsożerczej obsesji człowieka”

Między kotletem a sumieniem
Książka nie jest wegetariańską agitką, to opisana z naukową precyzją podróż przez historię, która zaczyna się przed milionami lat.
materiały prasowe

Ta książka zaczyna się od pytań. Skoro wiemy niemal na pewno, że mięso, zwłaszcza czerwone, ma szkodliwy wpływ na zdrowie, dlaczego tak trudno nam z niego zrezygnować? Skoro przechodząc na wegetarianizm, moglibyśmy znacznie zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych i spowolnić globalne ocieplenie, dlaczego ludzkość brnie w mięsożerstwo? Dlaczego za kotlet czy plaster szynki potrafimy uciszyć sumienie i zamknąć oczy na cierpienie milinów zwierząt? Marta Zaraska, dziennikarka naukowa i korespondentka zagraniczna współpracująca z POLITYKĄ, sama deklaruje się jako niezbyt ortodoksyjna wegetarianka, której zdarza się czasem skapitulować przed plasterkiem bekonu.

Marta Zaraska, Mięsoholicy. 2,5 miliona lat mięsożerczej obsesji człowieka, Czarna Owca, Warszawa 2017, s. 355

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną