Pierwszy w kosmosie

"Na razie jesteśmy w tyle” – powiedział prezydent John F. Kennedy 12 kwietnia 1961 r. na konferencji prasowej, pytany o miejsce Stanów Zjednoczonych w kosmicznym wyścigu. Tego dnia Związek Radziecki potwierdził to, czego Amerykanie domyślali się na podstawie analiz wywiadowczych – w kosmos poleciał pierwszy człowiek – Jurij Gagarin.

Trwający 108 min lot przyniósł majorowi sowieckiego lotnictwa sławę na skalę globalną. Jako najlepsza wizytówka przewagi systemu komunistycznego nad zgniłym kapitalizmem Gagarin jeździł po całym świecie, ściskając się z rozentuzjazmowanymi tłumami. Musiał wszak pamiętać, by trzymać język za zębami, bo sowiecki program kosmiczny otaczała najściślejsza tajemnica. Tajemniczość towarzyszyła pierwszemu kosmonaucie do końca krótkiego, zakończonego tragicznie życia.

Jamie Doran (irlandzki dziennikarz i producent filmowy) i Piers Bizony (historyk i dziennikarz naukowy) stwierdzili, że po upadku Związku Sowieckiego nastał najwyższy czas, by wiele niewyjaśnionych zagadek ujawnić. Żmudna praca polegająca na docieraniu do kolejnych świadków: członków rodziny Gagarina, jego przyjaciół, urzędników, dawnych oficerów KGB, uczonych, przekupywanie strażników strzegących dostępu do państwowych archiwów – dała w rezultacie, oprócz serii filmów dokumentalnych, fascynującą książkę „Gwiezdny bohater. Prawda i legenda o Juriju Gagarinie”.

To więcej niż tylko biografia pierwszego kosmonauty – zza jego postaci wyłaniają się na kolejnych kartach książki mechanizmy działania sowieckiego imperium. Nieludzkie eksperymenty na „testerach”, eksplozja rakiety R-16, kiedy na skutek głupoty marszałka Niedielina zginęło ponad 190 osób, walka o Władimira Komarowa, którego misja kosmiczna była pewnym wyrokiem śmierci. Opowieść o Gagarinie to w istocie opowieść o systemie i o ludziach, wolna od dydaktycznych osądów i upraszczających stereotypów.

Jamie Doran, Piers Bizony, Gwiezdny bohater. Prawda i legenda o Juriju Gagarinie, tłum. Piotr Amsterdamski, Prószyński i S-ka, Warszawa 2006, s. 200 
 
 

 
 

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj