Mężczyzna pod mikroskopem
Tak? Nie?

Janusz L. Wiśniewski, informatyk i chemik z Frankfurtu nad Menem, jest także pisarzem. Pisze, nie przejmując się tym, co o nim myślą literaccy krytycy. Bo ważniejsi są czytelnicy/czytelniczki, lgnący do prozy Wiśniewskiego – „S@motność w Sieci” sprzedała się w setkach tysięcy egzemplarzy i doczekała ekranizacji. W najnowszej książce uczony-pisarz zastanawia się, „Czy mężczyźni są światu potrzebni?”.

To zbiór popularnonaukowych opowieści, w których Wiśniewski odsłania intymny świat mężczyzn, sięgając po wiedzę, jakiej źródłem są nauki wszelakie, od biochemii przez psychologię ewolucyjną po historię, nie zapominając wszakże o literackich wycieczkach. Dowodząc, że świat bez mężczyzn byłby gorszym miejscem, Wiśniewski jak zwykle jest bezpruderyjny i nieco mniej niż zwykle grafomański. W sam raz, żeby znowu znaleźć liczne grono odbiorców.
 

Janusz L. Wiśniewski, Czy mężczyźni są światu potrzebni?, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 125
  

    

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj