Superskoczny Setzer
Dzisiaj znów go pochwalę, ponieważ przez ten rok moja sympatia dla BS nie zmieniła się, a za to na półce przybyła jego nowa płyta „13”. Trzynasta studyjna płyta (nie liczymy składanek i pozycji live) artysty przynosi, niespodzianka, trzynaście bardzo rockandrollowych i energetycznych piosenek. Całość oparta jest na klasycznym zestawie rockabilly – gitara, bas, perkusja – i brzmi dokładnie tak, jak należy. Może nie rewolucyjnie i nowatorsko, ale rasowo. Setzer pozostaje wierny korzeniom amerykańskiej muzyki rozrywkowej, łącząc różne składniki w niezwykle ożywczą mieszankę skłaniającą do bujania się, podrygiwania, a nawet podskoków. A do tego na gitarze gra naprawdę dobrze.

Brian Setzer, 13, Surfdog 2006

Ocena: 4/6

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj