Powstała aplikacja, która szacuje, na ile lat wyglądamy
Na podstawie analizy danych, które odczytuje z twarzy, nowa aplikacja firmy Microsoft próbuje odgadnąć nasz wiek. Choć nie zawsze celnie.
.
How Old Do I Look/mat. pr.

.

„Nareszcie! Jeszcze jeden sposób, żeby poczuć się gorzej we własnej skórze” – skomentowała nowy wynalazek Microsoftu Elle Hunt dla brytyjskiego dziennika „The Guardian”.

Działanie narzędzia można wypróbować tutaj. Hasztag #HowOldRobot (od nazwy aplikacji – „How Old Do I Look”, tj. ‘Na ile lat wyglądam’) już w pierwszą dobę po uruchomieniu wpisano na Twitterze 15 tys. razy.

Idea jest prosta: przesyłamy zdjęcie, a detektor Microsoftu wyciąga wnioski na temat naszego wieku. Gigant w branży nowych technologii zastrzega, że doskonali swoją metodę – zdarzają mu się więc błędy w szacunkach. Czasem nas odmładza, czasem dodaje lat, daje jednak do myślenia – bo przecież wygląd nie zawsze odpowiada metryce.

Twórców aplikacji – Coroma Thompsona i Santosha Balasubramaniana – zaskoczyła skala zainteresowania ich produktem. Przez kilka pierwszych godzin swój wiek miało odwagę sprawdzić 35 tys. osób. Wśród nich znaleźli się i tacy, którzy wolą sprawdzać wiek celebrytów i osób publicznych (np. Madonny, rocznik 1958 – Microsoft daje piosenkarce najwyżej 30 lat; my sprawdziliśmy Kubę Wojewódzkiego).

.
How Old Do I Look/mat. pr.

.

Co niektórzy internauci odnotowali ze zdziwieniem, że jeśli na zdjęciu są uśmiechnięci, aplikacja ocenia ich na starszych, niż są w rzeczywistości.

Czujny mechanizm analizuje drobne komunikaty, które przesyłamy (najczęściej tego nieświadomi) za pomocą min i mikrogestów. Microsoft korzysta z algorytmów podobnych do tych, których używa Facebook, żeby odgadnąć, kto znajduje się na naszych zdjęciach. Trudno poza tym ocenić, czy zdjęcia nie posłużą w przyszłości innym celom: w dochodzeniach w sprawach karnych, poszukiwaniu przestępców albo zaginionych.

Specjaliści obawiają się tymczasem, że aplikacja Microsoftu to kolejne narzędzie, które może – choć naturalnie nie musi – wpłynąć ujemnie na samoocenę.

Coraz więcej młodych osób buduje swój wizerunek na podstawie tego, jak odbiera się je w internecie. Już samo zderzenie z krytyką (której anonimowi użytkownicy raczej sobie nie szczędzą) może się okazać nie do zniesienia. Sieć podsuwa im tymczasem kolejne gadżety, które każą koncentrować się na sobie, swoim wyglądzie i porównywać się z innymi. Bo dodajmy: aplikacja How Old Do I Look przyjmuje też zdjęcia grupowe.

*

Czytaj także: co jeszcze można wyczytać z ludzkiej twarzy.
Oraz: dlaczego nie należy oceniać ludzi na podstawie twarzy.

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj