Po co pandzie wielkiej „panda” pod oczami?
Naukowcy postanowili pochylić się nad nietypowym zagadnieniem. Mianowicie: po co pandzie łaty?
Czarne łaty pandy wielkiej są najbardziej charakterystyczną cechą tych ssaków. Ale czemu służą?
Will Sowards/Flickr CC by 2.0

Czarne łaty pandy wielkiej są najbardziej charakterystyczną cechą tych ssaków. Ale czemu służą?

Czarne łaty pandy wielkiej są najbardziej charakterystyczną cechą tych ssaków. Okazuje się, że pocieszne czarne kropki zwracają uwagę nie tylko miłośników wycieczek do ogrodów zoologicznych, ale też naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że umaszczenie pandy jest zupełnie bez sensu, bo mało rzeczy wyróżnia się w przyrodzie bardziej niż czarno-biała sierść. Do tej pory naukowcy zaproponowali już dziesiątki teorii uzasadniających ten dziwny wytwór ewolucji. Podnoszono argumenty o kamuflażu, komunikacji, ochronie oczu i regulowania temperatury ciała, ale żadna z tych hipotez nie została potwierdzona badaniami.

Jak donosi Virginia Morell w magazynie „Science”, naukowcy z Oksfordu postanowili znaleźć odpowiedź ostateczną. W tym celu porównali zarówno białą, jak i czarną sierść pandy wielkiej z włosiem 39 gatunków niedźwiedzi oraz 195 innych mięsożernych, lądowych gatunków zwierząt.

Następnie badacze analizowali wyniki badań pod kątem warunków środowiskowych, w jakich żyją dane zwierzęta, oraz ich zachowań społecznych. Dzięki temu ustalili, że umaszczenie pandy nie pomaga jej w zachowaniu temperatury ciała. „Pandy” pod oczami nie stanowią też zabezpieczenia przed promieniami słonecznymi. Jednak ku zaskoczeniu uczonych udało się wykazać, że prawdziwym przeznaczeniem umaszczenia pandy jest to, co pierwotnie wydawało się mało prawdopodobne, czyli możliwość kamuflażu.

Panda wielka zamieszkuje łańcuchy górskie, a klimat, w którym żyje, jest zimny i wilgotny. Misie występują na wysokości 2500–3200 m n.p.m., co oznacza, że przez część roku żyją one wśród śniegu, a przez drugą w zielonym lesie. Jak dowiedli naukowcy, ich umaszczenie jest kompromisem ewolucji między możliwością krycia się w śniegu a wtapianiem się w cień zielonych drzew. To może wyjaśniać dwukolorowe umaszczenie na ciele pandy, ale co z „sińcami” na jej oczach?

Naukowcy są zdania, że łatki na głowie pandy służą do komunikacji. Osobniki z wyraźnymi łatami między uszami są zazwyczaj bardziej gwałtowne. Łatki na oczach pozwalają odróżnić się poszczególnym osobnikom, a jak pokazują badania, pandy doskonale pamiętają kształty i rozmiar łat swoich towarzyszy. Co więcej, stojąc przed rywalem, misie próbują powiększyć swoje łaty, a kiedy nie chcą wydawać się agresywne, pieczołowicie je zasłaniają.

Tak więc czarne plamy na sierści pandy mogą się nam wydawać urocze, ale same misie podchodzą do sprawy poważnie i najwyraźniej traktują swoje łaty jako ostrzeżenie przed atakiem, a nie powód do przytulania.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj