Techno echo. Przegląd nowości technicznych

Inspire 1, Alpha A7 II i Bowers&Wilkins 685 S2
Na rynku pojawia się mnóstwo nowych, mniej lub bardziej użytecznych (i zrozumiałych) urządzeń. Ta rubryka, mamy nadzieję, choć trochę pomoże zorientować się w tym gąszczu.
Inspier 1 firmy DJI. Ten dron praktycznie wszystko robi sam.
materiały prasowe

Inspier 1 firmy DJI. Ten dron praktycznie wszystko robi sam.

Oko drona

Mówi się, że przyszłość już tu jest, tyle że nierówno rozsmarowana. Prawda, prawda, czego przykładem najnowszy dron firmy DJI zwany Inspire 1. Jeszcze parę lat temu podobne cudeńka znaliśmy jedynie z ekranów kin oraz laboratoriów MIT. Dziś może je mieć prawie każdy. DJI nie jest na rynku nowicjuszem – prezentowaliśmy już w Technoechu mniej zaawansowane (seria Phantom) drony tego producenta. Modelowi Inspire 1 bliżej jednak do dronów używanych przez profesjonalnych filmowców czy nawet wojsko niż do zabawek. To wypakowane elektroniką maleństwo wykonano z superlekkich materiałów, z poszanowaniem praw aerodynamiki. Moduł sztucznej inteligencji zdejmuje z nas obowiązek ręcznego lądowania i startu. Samodzielnie też śledzi stan naładowania akumulatorów i kiedy uzna, że czas wracać, zarządza lot w kierunku właściciela. Inspire kontroluje własne położenie, wysokość, prędkość. W terenie korzysta z danych pozyskiwanych z GPS, w pomieszczeniach – ze specjalnej kamery oraz własnego sonaru.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj