Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego przeszukali Giełdę Papierów Wartościowych i siedzibę Ministerstwa Skarbu. Działania CBA mają wyjaśnić nieprawidłowości przy prywatyzacji spółki Ciech, nazywanej perłą narodową, firmy przejętej przez Jana Kulczyka.
Funkcjonariusze zabezpieczyli materiały i serwery resortu skarbu, zażądali też wydania dokumentów od prezesa GPW Pawła Tamborskiego, który pełnił wcześniej funkcję wiceministra skarbu. Prokuratura sprawdza, jaką rolę miał on odegrać w prywatyzacji wspomnianej firmy. O tajemniczych okolicznościach tego procederu pisaliśmy w POLITYCE w zeszłym roku.
Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński potwierdził doniesienia o pracy CBA. – Agenci prowadzą przeszukania w pomieszczeniach tych instytucji na zlecenie prokuratury – powiedział w TVN24. – O czynnościach planowanych nie możemy na razie informować – mówił z kolei Zbigniew Jaskólski z Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Nikomu jak dotąd nie postawiono zarzutów. Prezes GPW Paweł Tamborski przekonuje, że wizyta CBA w GPW dotyczy wyłącznie jego, nie giełdy. Dodał, że giełda funkcjonuje w normalnym trybie.
Zbigniew Jaskólski poinformował, że działania CBA to pokłosie afery podsłuchowej, sama sprawa toczy się zaś od kwietnia – właśnie wtedy prokuratura wszczęła stosowne śledztwo w sprawie „niedopełnienia obowiązków i nadużycia udzielonych uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi Skarbu Państwa w związku ze zbyciem akcji Ciech SA”.
Śledztwo wszczęto wówczas z art.