Archiwum Polityki

Dokąd sąd idzie?

Po niedawnych zmianach kadrowych Trybunał Konstytucyjny stanie lada moment przed serią testów własnej wiarygodności. Próba dotyczyć będzie merytorycznego poziomu wyroków, a zwłaszcza niezależności wobec polityków.

Już 16 stycznia Trybunał rozstrzygnie, czy minister oświaty Roman Giertych miał prawo wedle własnego uznania zmienić reguły przyznawania świadectw dojrzałości. Odpowiedź jest ważna nie tylko dla samych maturzystów, ale i społecznego poczucia sprawiedliwości. Chodzi przecież o głośne rozporządzenie, by świadectwo średniego wykształcenia dostawali także ci uczniowie, którzy nie zaliczyli jednego z obowiązkowych dotąd przedmiotów. Ma jednak też podtekst polityczny: wszak ocenie poddane ma być jedno ze sztandarowych i najgłośniejszych posunięć szefa partii współtworzącej obecną koalicję.

Polityka 2.2007 (2587) z dnia 13.01.2007; Kraj; s. 30