Archiwum Polityki

Na widelcu u szefa

Pracodawcy coraz chętniej sprawdzają biurka pracowników, przeglądają treść wysyłanych e-maili i bilingi telefonicznych rozmów. Kamery rejestrują, co się dzieje na piętrach wieżowców, w garażach, w halach produkcyjnych i na zapleczu sklepów. Coraz trudniej zorientować się, gdzie kończy się kontrola, a zaczyna inwigilacja.

Ania, kasjerka w warszawskim hipermarkecie, cierpliwie czeka, aż starszy klient powoli wypakuje zakupy z koszyka. Dopiero gdy na taśmie leży więcej produktów, zaczyna błyskawicznie przesuwać towary przed skanerem kodów paskowych. Za każdym razem, gdy skaner odczyta kod, informacja płynie do centralnego komputera. Ten zapamiętuje, o której godzinie kasjerka rozpoczęła obsługę klienta, jakie towary zostały kupione i ile produktów w ciągu minuty przesunęła przed czytnikiem.

Polityka 2.2003 (2383) z dnia 11.01.2003; Kraj; s. 30